Muzeum Podlaskie w Białymstoku
Instytucja Kultury Województwa Podlaskiego

Kalendarz wydarzeń MPB

sensacja archeologiczna w supraślu – przełomowe odkrycie

Przełomowe odkrycie

Niewiele współczesnych odkryć można określić mianem przełomowych, zmieniających postrzeganie prahistorii - zarówno regionu, jak i całego pogranicza Wschodniej i Zachodniej Europy. Bezsprzecznie do takich należą odsłonięte w Supraślu pozostałości unikalnych obiektów obrzędowych zachodnioeuropejskich społeczności Pucharów Dzwonowatych, utożsamianych z procesem wykształcania się wczesnych „elit” europejskich.

Dlaczego "Puchary Dzwonowate"?

Nie znamy języka, którym posługiwali się ówcześni ludzie. Nie znamy również ich etosu. Nadana im nazwa, Puchary Dzwonowate, nawiązuje do charakterystycznych, bogato ornamentowanych naczyń, które po odwróceniu przypominały kształtem dzwon.

Cenne znaleziska

W sierpniu 2017 roku archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i Muzeum Podlaskiego w Białymstoku powrócili w okolice Supraśla. Tu, na szczycie niewielkiej „wyspy” wypiętrzającej się po środku doliny rzeki Supraśl, założono nowe wykopy badawcze, które dostarczyły kolejnych spektakularnych odkryć. Kamienne ostrze sztyletu odnalezione podczas eksploracji stanowiska było zapowiedzią dalszych wydarzeń – odkrycia dwóch kolejnych depozytów, związanych właśnie ze społecznościami Pucharów Dzwonowatych. Podczas ich eksploracji odnaleziono kilkanaście fragmentów bogato ornamentowanych naczyń ceramicznych. Największe z nich stanowiły swoistą „podkładkę”, na której złożono mniejsze przedmioty: krzemienne groty strzał, ułamek ozdoby bursztynowej, płytkę szlifierską i spalone kości (ludzkie?).

Mała płytka - wielka sensacja

Największym zaskoczeniem była jednakże niewielka, ornamentowana płytka kamienna z przewierconym otworem. Wyryty na niej motyw powielał sposób dekoracji widoczny na powierzchni naczyń. Przedmioty tego typu znane były dotychczas prawie wyłącznie z obszarów Półwyspu Iberyjskiego, gdzie interpretowane są jako przedmioty symboliczne a przedstawione na nich motywy mogły mieć znaczenie swoistych znaków przynależności rodowej (klanowej?). W naszej części Europy jest to pierwsze odkrycie tego typu. Czy zatem aktualnie odsłaniane przedmioty są śladem dalekiej migracji jakiejś, zapewne niewielkiej, grupy ludzi, którzy około 4500 lat temu wyruszyli z obszarów południowo-zachodniej Europy docierając aż nad rzekę Supraśl? Wydaje się to bardzo prawdopodobne. Potwierdzają to również charakterystyczne formy i dekoracje naczyń odnalezionych podczas zarówno tegorocznych jak i wcześniejszych badań archeologicznych prowadzonych na tym stanowisku.

Hipotezy i dociekania

Analiza, a następnie interpretacja tego typu odkryć nastręcza wiele problemów, gdyż współczesnym ludziom jest niesłychanie trudno zrozumieć kryteria, jakimi kierowały się społeczności pradziejowe. Wszak nie powstały w owych czasach żadne źródła pisane, które umożliwiłyby rekonstrukcję systemu wierzeń, jakimi kierowali się nasi odlegli przodkowie. Ich poznanie można opierać jedynie na przysłowiowej „garści” źródeł archeologicznych – przedmiotów złożonych w ziemi kilka tysięcy lat temu. Można sądzić, że depozyty z Supraśla były swoistą ofiarą, darem dla lokalnych „bogów” złożonym w zamian za prawo zajęcia nowego miejsca, symbolicznego przejęcia okolicy czy szlaku. Należy pamiętać, że w ówczesnej przestrzeni nie było dróg lądowych. Ich rolę spełniały rzeki. Supraśl miała tu znaczenie szczególne, bo łączyła dwa odmienne światy – dorzecze Wisły na zachodzie i Niemna na wschodzie.

Adam Wawrusiewicz