Muzeum Podlaskie w Białymstoku
Instytucja Kultury Województwa Podlaskiego
współprowadzona przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

Kalendarz wydarzeń MPB

Stolik do zadań specjalnych

Niektóre popularne i dziś gry towarzyskie mają długą tradycję: w średniowieczu szachy były „grą królów” i ulubioną rozrywką uczonych, dużą popularnością cieszyły się także łatwiejsze od nich warcaby. Począwszy od XVI wieku na dworach magnackich i szlacheckich grywano dużo w karty, co w konsekwencji doprowadziło do rozwoju gier hazardowych, w efekcie których desperaci potrafili przegrywać całe majątki. Nowe formy życia towarzyskiego spowodowały konieczność stworzenia nowego typu mebla dostosowanego do specyficznych potrzeb. W XVIII wieku pojawiło się zatem wiele odmian stolików, zróżnicowanych w zależności od celu, któremu miały służyć. Najbardziej popularne „karciaki” zgodnie z nazwą służyły do gry w karty, inne do szachów czy tryktraka. Były one nie tylko eleganckie, ale i praktyczne - lekkie i dające się łatwo przesuwać.

 W Muzeum w Choroszczy można zobaczyć niezwykle interesujący wielofunkcyjny stolik, który po prostym przestawieniu nadaje się do wielu gier. W postaci zamkniętej przypomina on prostokątną, przyścienną konsolę wyróżniającą się oryginalną snycerką w stylu Królowej Anny. Sprzęt ten wykonany został bowiem w angielskim warsztacie, ale na zamówienie polskiego szlachcica pieczętującego się herbem Ślepowron. Po otwarciu blat przyjmuje kształt kwadratu, a jego stabilne podparcie zapewnia przesuwana noga, utrzymująca kolejne blaty w poziomie. Pierwszy z nich mógł służyć zarówno do gier planszowych, takich jak popularna wówczas „gąska”, jak i do serwowania kawy czy herbaty. Na kolejnym pokrytym suknem blacie zaokrąglone narożniki mieszczą okrągłe, okleinowane płytki, zwane niekiedy wieżyczkami, których przeznaczenie nie jest do końca znane. Mogły one służyć zarówno do ustawiania świeczników, jak i do odkładania zbędnych kart lub żetonów, podobnie zresztą jak i owalne wgłębienia tuż przy krawędzi. Ten blat przeznaczony do gry w karty pierwotnie pokryty był zapewne aksamitem czy jedwabnym rypsem, które to materiały łatwo się niszczyły i wymagały częstej wymiany, z czasem zastąpiło je zatem bardziej wytrzymałe wełniane sukno. Na ostatnim blacie znalazła się nie tylko, wykonana techniką inkrustacji, szachownica ale i plansza do tryktraka, a akcesoria do gier, takie jak karty czy pionki można było schować w dwóch umieszczonych poniżej szufladkach.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                       Anna Dąbrowska